Nie słyszeć

Żyjąc szybko zazwyczaj szukamy niezapomnianych wrażeń lub wprost przeciwnie – zachwycamy się wszystkim, co nas spotyka. I jedno i drugie zazwyczaj sprowadza się do stwierdzenia, że chcemy żyć pełnią życia, rozumiejąc pełnię w aspekcie idealistycznie pozytywnym. Tymczasem prawda jest taka, że nie zawsze jest łatwo i nie zawsze jest lekko.

Pojęcie pełni wypełnić może dopiero sytuacja, w której trud miesza się z ulgą, a chwile smutku z momentami, w których czujemy się szczęśliwi, w których doznajemy szeroko pojętej przyjemności. I jednych i drugich nie można lekceważyć. Trzeba „być” niezależnie od okoliczności. Inaczej okazuje się, że to bycie staje się pozbawione treści, bo jest jedynie jego iluzją. Jest próbą uwypuklenia własnej radości i własnego przygnębienia, tylko po to, by pokazać siebie. A prawdziwe „być”, musi wskazywać na coś więcej niż ego. Trudny do uchwycenia hermetyzm takiej sytuacji wywołuje jedynie szereg niedopowiedzeń, wątpliwości.

Wierzę, że słuchasz. Bo jesteś jedyną Osobą, która słucha wtedy, gdy inni nie słyszą lub słyszeć nie chcą. Usłyszeć znaczy poznać, znaczy doświadczyć. Ty zatem znasz mnie całego.  Bądź ciszą tam, gdzie już nic nie słychać i bądź Głosem, gdy ja nie chcę słyszeć… lub po prostu nie potrafię.

Niech cię nie zgubi zapach płaczu
Ani śmiech gorzki nie oszuka
W trwającej chwil kilka chwili
Zadumą i wstydem nadętego życia.

Bo radość uleci z pustym uśmiechem
A łza uroniona musi dotknąć ziemi.
I nie spotkają się już więcej zdradzone
Słów pełne myśli i uczony rozsądek.

Cisza ich pożegna mętnym zadziwieniem
Zniszczona milczeniem i życiem ciągle teraz.
Lecz gdy zostanie sama w półmroku litości
nie powie nigdy – skłamałam…

I niech śmieją się i płaczą – cisza ich nie spotka.

4 odpowiedzi do “Nie słyszeć”

  1. A ja ostatnio ciszy i refleksji jakby szukam. Wokół siebie, w pracy, a nawet w domu – na co żonka kochana moja czasami krzywo jakoś patrzy.

    I staram się w Niego wsłuchiwać.

  2. Od paru dni czytam wpisy i pod prawie każdą notatką pojawiają się wiersze, bardzo często bez autora-tak jak pod tą notką. Zastanawia mnie kto je tworzy, bo ewidentnie ma talent dany od Kogoś.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *