„Banita” potrzebny od zaraz!

Ostatnio pojawiła się w Internecie ciekawa propozycja dla facetów – „Banita”.  Nie będzie promocji… tylko troszkę. Nazwę projektu jeszcze nie do końca rozgryzłem. Banita to chyba ktoś, kto utracił cześć i honor – został wygnany ze swego domu. Analogia z Chrystusem – świetna, ale ogólnie dla faceta to trochę trudne to przełknięcia. Czy żeby facet był facetem musi uciekać? Nie. Czy facet musi mieć swoje zdanie? Obowiązkowo.

Dla mężczyzn ostatnio w sieci zgroza. Odwagą nazywa się noszenie spodni rurek i stosowanie makijażu, męstwem – stanięcie za kimś murem… na Facebooku,  miłością – nie, nie przesadzam – narcyzm i samozachwyt. Można by tak dłużej, tylko czy to faktycznie mowa o facetach? „Tak”, powiedzą niektórzy, a ja się zgodzę tyle, że z dodatkiem „pozbawieni męskości”! Być facetem to coś więcej niż biologia. Nawet ideologowie gender się ze mną zgodzą. Co za ironia…

Nie wiem czy ktoś ma w tym jakiś interes, ale obraz faceta kreowany coraz częściej w mediach jest daleki od tego, do którego przywykliśmy. I nie chodzi mi o to, że mężczyzna nie powinien o siebie dbać i dobrze wyglądać – wprost przeciwnie. Mężczyzna nie powinien być dzieckiem czy wiecznie dorastającym chłopakiem. Wówczas faktycznie w życiu liczą się bardzo dziewczyny (celowo piszę w liczbie mnogiej), wiadomo – żeby coś znaczyć w ich oczach trzeba być i ładnym i modnym i w ogóle… Ale czy można być całe życie „Gangam Style”?

Dorosły facet, dla którego liczy się „ta jedyna” ma jednak trochę więcej problemów niż niewydepilowane ręce czy niemodny zegarek. Prawdziwy mężczyzna musi bowiem zadbać już nie tylko o siebie. Powinien się zaopiekować nawet zbytnio wyzwoloną feministką. Ona naprawdę będzie tego od niego oczekiwać! Będzie oczekiwać jego obecności a nie pieniędzy. Jeżeli w rodzinie brak miłości, nie zastąpią jej żadne pieniądze i udogodnienia. Jeżeli w rodzinie brak pieniędzy, wzajemne zaufanie i miłość ojca, matki i dzieci, może zdziałać cuda i mimo wszystkich problemów uczynić ją szczęśliwą. Choć oczywiście o byt materialny bliskich facet też powinien potrafić zadbać.

Zatem dlaczego potrzebny jest nam „Banita”? Bo mówi o tym, jaki ma być facet a nie chłopak z podwórka. A przecież jak każdemu, tak i przeciętnemu facetowi potrzebny jest dobry wzorzec. Panowie – do roboty!

4 odpowiedzi do “„Banita” potrzebny od zaraz!”

  1. Dobrze, że powoli Zaczynacie wyjaśniać skąd owa nazawa „Banita”.

    Ps. Moze coś jescze więcej na ten temat, jak powstała ta nazwa, inicjatywa?

    Dziękuję, pozdrawiam.

    F.

  2. „Powinien się zaopiekować nawet zbytnio wyzwoloną feministką. Ona naprawdę będzie tego od niego oczekiwać! Będzie oczekiwać jego obecności a nie pieniędzy.” – dziękuję za te słowa :-)))

    tak, tak, tak!!! dokładnie tak! i ta pomoc i opieka są niezbędne, jakkolwiek silną dzisiejsza kobieta by się nie wydawała, zawsze będzie kobietą i będzie oczekiwać męskiej siły – tak zupełnie innej!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *