Wielkopostne zawody

Inspiracja z nieszporów (modlitwa odmawiana głównie przez duchownych, którą należy jednak propagować także wśród świeckich)! W czytaniu świetny tekst na początek postu. Apostoł Paweł pisze do Koryntian o zawodach sportowych…

Zawodnicy, którzy biegną na stadionie, wszyscy wprawdzie biegną, lecz tylko jeden otrzymuje nagrodę. Przeto tak biegnijcie, abyście ją otrzymali. Każdy, który staje do zapasów, wszystkiego sobie odmawia; oni, aby zdobyć przemijającą nagrodę, my zaś nieprzemijającą… (1 Kor 9, 24-25)

Jeżeli chcesz zwyciężać, czasem trzeba sobie czegoś odmówić. Nie myślisz chyba, że taki Usain Bolt, żeby zdobywać medale i bić kolejne rekordy, nie potrzebuje się zmagać ze swoimi pokusami? Aby nie wyjść z formy trzeba ją ciągle podtrzymywać przez ćwiczenia. Co ciekawe – życie duchowe jest pod tym względem niezwykle podobne do tego prowadzonego przez sportowców.

W tym kontekście Wielki Post to taki ostatni dzwonek przed olimpiadą. Mamy czterdzieści dni na uzyskanie najwyższej formy. Konkurencja nie będzie łatwa do pokonania. O tym w dzisiejszej Ewangelii. Szatan jest na tyle pewnym siebie zawodnikiem, że nie boi się kusić samego Boga! Jeżeli nie będziesz ćwiczył pod okiem Mistrza, może być ciężko o wygraną…

W czasie treningu może się zdarzyć zwątpienie i poczucie braku sensu. To normalne. Nie daj się jednak wtedy wyprzedzić. O sile nie świadczy tylko to, co już osiągnąłeś, ale to na co cię aktualnie stać! Jest o, co walczyć. Sportowcy mogą liczyć na pieniądze i medale – nagrody przemijające. A w tych zawodach do zgarnięcia nagroda nieprzemijająca!

Na koniec sportowy komentarz do dzisiejszej Ewangelii od franciszkanów:

2 odpowiedzi do “Wielkopostne zawody”

  1. Bolt jest tak wyjatkowy z natury , ze z miejsca bije na glowe reszte swiata w bieganiu. Mysle ze to nie jest najlepszy przyklad i ze jego akurat sport wiele nie kosztowal. Juz nasza Kowalczyk przy Norwezkach to jest cos. Albo Leszek Blanik ktory cwiczyl w Polsce na za malej hali i rozped bral z korytarza przed hala jeszcze…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *